Niezapomniana atmosfera, niezapomniany klimat. Wyszło elegancko ! Znajdź mnie :D
wtorek, 26 kwietnia 2011
to jest miejski luz pośród przecznic
Święta, święta i po świętach.
Słupek rtęci sięgał długo wyczekiwanych 25 stopni. Słońce, bezchmurne niebo i lekki wiaterek. Niestety czar prysnął, a za oknem mamy deszcz. Szaro i ponuro.
potem spotkać tą moją hołotę i żyć...
Słupek rtęci sięgał długo wyczekiwanych 25 stopni. Słońce, bezchmurne niebo i lekki wiaterek. Niestety czar prysnął, a za oknem mamy deszcz. Szaro i ponuro.
Kurwa mać dajcie żyć to są nieprzespane noce, w nocy pocę się pod kocem chciałabym spać i chciałabym śnić, muszę wstać i muszę pić 40% byle by wyjść spokojnie na ulice,
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


