środa, 25 maja 2011
Fokus to artysta, który mógł nagrać z kim chciał i co chciał, a poziom dalej trzyma i to zajebisty. Kolejny dowód na to, że rozpierdala wszystko w swoim stylu. Nie ma to jak wypaść w gościnnym kawałku lepiej od gospodarza. Dla kasy? Fokus nie wziął za to ani grosza, sam pisał, że nagrał to tylko dlatego, że chciał się sprawdzić. Mylicie pojęcia, kto myśli, że Fokus się sprzedał niech się nie odzywa . Osama powinien zawczasu was wybić, hejterzy. Fo : " napisze tylko raz. nikomu nie dalem dupy, chcialem to zrobic. i zrobilem. i mozecie sie tu pochlastac, ale ten kawalek jest faktem. i nikt przez internet nie bedzie rozporzadzal moim zyciem, bo ono jest moje. milego dnia, jak idea/orencz, orange pomarańcze."
fenomenalne powierzchnie tnące
Zaczął się kolejny ciężki tydzień, ostatki przed wystawieniem ocen proponowanych. Codziennie trzeba coś napisać/zaliczać/poprawiać/chujwico. Tymczasem mam serdecznie dość. Cholerne bagno.
Pogoda w końcu współpracuje, a szczerze mówiąc nawet trochę przesadza. Termometry sięgają prawie 30 stopni.
Ostatnie dwie nocki u Dybka było pro, zresztą jak zawsze. Totalnie nie ogarniam sobotnich urodzin Patrycji. Powiedziałabym, że było zajebiście do samego końca, ale totalnie nic nie pamiętam :D
Generalnie brak ochoty na cokolwiek, nic mi nie smakuje, dziś wszystko widzę w szarości.
Mam ostatnio dziwne sny, a gdyby tego było mało - niewiele z nich pamiętam.
Czekam na Ziperę w piątek i Moleste w niedzielę.
Pogoda w końcu współpracuje, a szczerze mówiąc nawet trochę przesadza. Termometry sięgają prawie 30 stopni.
Ostatnie dwie nocki u Dybka było pro, zresztą jak zawsze. Totalnie nie ogarniam sobotnich urodzin Patrycji. Powiedziałabym, że było zajebiście do samego końca, ale totalnie nic nie pamiętam :D
Generalnie brak ochoty na cokolwiek, nic mi nie smakuje, dziś wszystko widzę w szarości.
Mam ostatnio dziwne sny, a gdyby tego było mało - niewiele z nich pamiętam.
Czekam na Ziperę w piątek i Moleste w niedzielę.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



