czwartek, 5 stycznia 2012

nawet jeśli wszyscy już w ciebie zwątpili, pokaż że się mylili..

Co do podsumowania roku '11 mogę napisać tylko tyle, że nie był on nadzwyczaj dobry, ani zły. Wielu dni z tego roku nie zapomnę, a jeszcze wiele więcej chcę puścić w niepamięć. Trochę nietrafionych decyzji, niedotrzymane obietnice samej sobie. Na nowy rok życzyłabym sobie więcej chęci do pracy.

Sylwester udany w 150 procentach!