piątek, 26 sierpnia 2011
nauczyłam się umierać w sobie, nauczyłam się ukrywać cały strach
Wciąż wierzę w ludzi jak Vienio, nawet gdy czasem widzę jak pozmieniał ich pieniądz, tak na nich patrzę i nie wierzę oczom, ja nie muszę mieć za co żyć, muszę mieć po co. Chcę dać im szansę, daję im słowa, bo sama mogę kiedyś tej szansy potrzebować. Może jutro spojrzę w lustro, spytam czemu zawiódł instynkt, górę wzięła pycha, czy jesteśmy tu by karmić ego, a może świat potrzebuje nas bardziej niż my jego?
Dzień nicnierobienia naprawdę się przydał. Teraz jedyne na co mam ochotę to dłuuugi sen ;-)
Dzień nicnierobienia naprawdę się przydał. Teraz jedyne na co mam ochotę to dłuuugi sen ;-)
poniedziałek, 22 sierpnia 2011
prawdy nie zbudujesz na kłamstwach co najwyżej fart pozwoli ci wyssać ją z palca
Jestem oazą spokoju. Pierdolonym kurwa zajebiście wyciszonym kwiatem lotosu na zajebiście spokojnej tafli jebanego jeziora.
Napisałabym tu coś wyczerpującego, jednak czuję, że nie ma sensu się tu uzewnętrzniać. Na pewno nie dziś, brak głębszych przemyśleń.
Kilka zdjęć z urodzin. Pozdrawiam Djanę, która zapomniała baterii do aparatu ;-)
Napisałabym tu coś wyczerpującego, jednak czuję, że nie ma sensu się tu uzewnętrzniać. Na pewno nie dziś, brak głębszych przemyśleń.
Kilka zdjęć z urodzin. Pozdrawiam Djanę, która zapomniała baterii do aparatu ;-)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)








