Pierwszy tydzień wakacji zawsze spoko. Zero obowiązków, zero przymusów dobrze na mnie wpływa. W końcu można pospać do 12. Pogoda jest bardziej zmienna niż kobieta w ciąży, ale nie bardzo mam na co narzekać prócz mega zmęczenia po dzisiejszym dniu nic mi nie dolega. Rozpoczął się najdłuższy weekend w tym roku!
Mam trochę zdjęć. Nie mogę się doczekać jutra, znowu dorwę czarną <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz