piątek, 30 września 2011

ulepieni z tej samej gliny majk w dłoniach dymi, słowa zamieniamy w czyny

Dalej sądzę, że konflikty międzyludzkie są po prostu bez sensu. Nie maja przyszłości. Nie mają trwałości.
Życie stało się jakieś męczące. Takie samo. Nie będę tłumaczyła słowa "takie samo".
Niech każdy zrozumie to po swojemu, zrozumie to dobrze.
Chciałabym potrafić robić swoje, nie oglądać się za siebie i nie czekać na jutro, ale widocznie do tego nie dorosłam.

Godzina 20, a ja najchętniej położyłabym się spać.
Szkoła mnie przytłacza, dołuje mnie brak chęci do nauki.
Jutro WROCLOVE, cały weekend ;-)

Ostatni wypad roferem. Lubię ciepło!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz