sobota, 6 kwietnia 2013

nie chcę witać dnia, który wieczorem znowu przeklnę

Witam w kwietniu. Śnieg jak leżał tak leży. Święta nudne. Kiedyś się czekało, aż nadejdą, dzisiaj obojętnie.. Im jestem starsza tym mniej czuję tą magię z nimi związaną. Nie cieszą mnie króliczki, wysyłanie tandetnych wierszyków, uśmiechanie się na siłę..

Tydzień ciężki do ogarnięcia, chociaż piątek ciekawy, sobota dość leniwa.

Jednak nie ma zbyt wiele cza­su, by być szczęśli­wym. Dni prze­mijają szyb­ko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpi­suje­my marze­nia, a ja­kaś niewidzial­na ręka nam je przek­reśla. Nie ma­my wte­dy żad­ne­go wy­boru. Jeżeli nie jes­teśmy szczęśli­wi dziś, jak pot­ra­fimy być ni­mi jutro?




1 komentarz: