czwartek, 25 lipca 2013

spokój, słońce zachodzące pośród bloków

Dni lecą, szybko przychodzą, odchodzą, nie wiadomo skąd dokąd, staram się o tym nie myśleć. 

Gdy podejmuję decyzję, to trochę jakbym skoczyła w wartki strumień, który porywa mnie w kierunku, o jakim mi się nawet nie śniło, w chwili gdy ją podejmowałam.

Ale nikomu przecież nie wolno drżeć przed nieznanym, gdyż każdy jest w stanie zdobyć to, czego pragnie i to, czego mu potrzeba :)

Dobry wczorajszy wieczór, odzyskałam cudowną energię na najbliższy czas! :)

Dziś Ozimek, a jutro znów Wrocław.




I'm longing to be lost in you
won't you take me away?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz